oto I owo

Raj utracony

Posted in Uncategorized by hajton on 23 sierpnia 2016

Był sobie kiedyś Eden. Nie, nie ten z początku dziejów. Bliższy nam w czasie i przestrzeni. Nazwijmy go ogrodem, parkiem, rezerwatem; jak kto woli. W ogrodzie tym mieszkali Adam i Ewa. No nie, nie ludzie. Łabędzie. Czarne łabędzie. Oczywiście, mieszkańców było więcej. Kto nie chciałby mieszkać w raju? Tylko ludzie tam nie mieszkali, za to mieli prawo wstępu, by cieszyć oko, ucho i inne zmysły. I choć innych mieszkańców było naprawdę sporo, to jednak prym oddawano czarnym łabędziom. Nawet ich imiona świadczyły, że są tam najbardziej u siebie.

Jednak nie wszyscy tak sądzili. Miało się to okazać któregoś poranka. Grupka pierwszych gości ze zgrozą odnalazła jednego z łabędzi – była to Ewa – z ukręconą szyją. Adam zniknął. Musiał zobaczyć anioła z mieczem ognistym albo jakimś innym narzędziem.

Śledztwo nie dało rezultatów. Koniec końców umorzono je ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu. Ale ludzie coś tam wiedzieli. Coś gadali. Sprawa zbiegła się w czasie z epidemią tzw. ptasiej grypy. Podejrzewano, że któryś z miejscowych dostrzegł szczególne zagrożenie w czarnych łabędziach, jako gatunku nie endemicznym. I wyszedł z oddolną inicjatywą, by chronić miejscową populację. Była też grupka lepiej zorientowanych, którzy wiedzieli, że sprawca miał tak zakodowaną miłość do wszystkiego, co swojskie, że już mu jej nie starczało na odrobinę choćby obcości. No bo co to za jakieś dziwadło, czarny łabędź? Jak świat światem, łabędzie były białe! I niech tak zostanie. Ten sposób rozumowania trafił na podatny grunt. No bo czy to nie fajnie, gdy można gloryfikować czyny żenujące i wstydliwe? Chełpić się nimi, przyozdabiać, odziewać w nie, niczym w dwukolorową pelerynkę supermena. A przecież nie każdy ma tyle odwagi, by niczym dziecko z baśni Andersena wykrzyknąć: „przecież król jest nagi!”.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: