oto I owo

Nić porozumienia

Posted in żarty literackie by hajton on 20 listopada 2012

– Przyjechałabyś, córeczko, matkę odwiedziła…

– Spoko, mamo, wiesz ile mam roboty.

– Bo my tu tęsknimy za tobą, coś dobrego ugotuję, podjesz sobie, odpoczniesz…

– Na święta przyjadę, teraz nie mam czasu.

– Ciasto upiekę…

– Mamo, aleś ty uparta!

– A na odjezdnym gościniec ci jakiś przygotuję, kasz nazbieram…

– Dobra, przyjeżdżam!

***

– Widzisz, córeczko, jak dobrze, że przyjechałaś…

– No, ale teraz już muszę wracać.

– Tak szybko? Nawet odpocząć nie zdążyłaś…

– Zdążyłam, zdążyłam.

– No dobrze, jak musisz, wołami cię przecież nie zatrzymam…

– A… obiecywałaś jakiś gościniec…

– O, tu masz, córeczko, w środku są woreczki z różnymi rodzajami kasz…

– Kasz? Jakich kasz?!

– No, gryczana, jaglana, pęczak, pyszne, zdrowe, ekologiczne, u was takich nie ma…

– Matko mojo miło, mnie o cash chodziło!!!

Advertisements
Tagged with: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: