Wszystkim, którzy skarżą się na prasę, która zniekształca rzeczywistość, na brak rozmachu i fantazji w przekazach o codzienności, dedykuję ten oto, subiektywny przegląd ogłoszeń drobnych. Kolejność alfabetyczna. Startujemy! Proszę zapiąć pasy.
Zamienię:
- Bezbramkowy remis na tydzień w Egipcie.
- Brzydką aferę na ładny bigos.
- Dobrze ułożonego węgorza elektrycznego na niewielkie ogniwo słoneczne.
- Dwa roczniki “Małego modelarza” na chociaż jeden egzemplarz miesięcznika “Modelki”.
- Dziurawy miech akordeonu na ostrzyżonego barana.
- Fujarkę z drzewa wierzbowego na pastuszka z krwi i kości.
- Garść wspomnień na szczyptę oczekiwań.
- Kabinę prysznicową na wannę w pionie.
- Mądrość na smukłość.
- Monety na banknoty, po tej samej wadze.
- Nastrój, który prysł na wątłą nić prząśniczki.
- Pokój z widokiem na antresolę z perpektywą.
- Porządne sandały na oryginalne walonki (dorzucę skarpety frote, lekko przetarte na piętach). Achilles.
- Powietrze z futbolówki, którą rozgrywano mecz o Puchar Pucharów, na zielony stolik.
- Rąbek u spódnicy na porządny balet.
- Rower wodny na rakietę niewielkiego zasięgu. Wystarczy do księżyca (ewentualnie z powrotem).
- Rzępolenie na łabędzi śpiew.
- Smukłość na mądrość.
- Szkła kontaktowe (nieużywane) na telefon kontaktowy do szklarza.
- Szydło z worka na igłę w stogu siana.
- To i owo na tamto i siamto.
- Wolną przestrzeń spomiędzy rowków w płytach analogowych na wafle o dowolnym smaku.
- Worek przeterminowanych leków na tabletkę z krzyżykiem.
- Wyrzut sumienia rozmienię na drobne.
- Ying na yang.
- Zamienię poglądy (uwaga: oferta tymczasowa).
- Zamienię się rolami. Aktor.
- Zamienię się rolami. Rolnik.